Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rupert Everett. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rupert Everett. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 grudnia 2011
Miejscowa idiotko, rzekł kretyn... Przymus weselnej radości
MÓJ CHŁOPAK SIĘ ŻENI (My Best Friends Wedding), reż. P.J. Hogan, USA 1997
Dlaczego zawsze przegrywamy ze słodkimi idiotkami? Scena w damskiej toalecie, gdy Cameron Diaz punktuje Julię Roberts ku uciesze żądnej linczu hordy tłustych zapuszczonych bab, sugeruje, dla jakiego rodzaju widowni film był najbardziej pocieszycielski.
Dla nas, Bogu dzięki, pozostają Rupert i tańce!
Etykiety:
Julia Roberts,
Mój chłopak się żeni,
Rupert Everett
Subskrybuj:
Posty (Atom)